2historyków1mikrofon

Agora czy folwark?

Pierwsze dni nowego miesiąca nastroiły nas refleksyjnie. 1 maja obchodziliśmy nie tylko Święto Pracy, ale także 17 rocznicę wstąpienia Polski do UE. Natomiast 3 maja świętujemy dzień Konstytucji. Każda z tych rocznic jest okazją do wyrażenia radości z uzyskanych praw, możliwości oraz wolności. Skąd więc ten tytułowy dylemat? Kilka tygodni temu ukazało się nowe tłumaczenie klasycznej antyutopii George’a Orwella „1984”. Coś, co miało być tylko koszmarnym snem, wizją pisarza, nadal jest niepokojące i nie traci na aktualności. Jaką drogę chcemy obrać? Czy otwartej na szukanie kompromisu dyskusji i w jej efekcie wyrobienia sobie zdania, czy zgody na działania jednej uprzywilejowanej grupy lub grup ograniczającej pozostałych współobywateli?

Wsparcie dla księgarzy

Często w naszych odcinkach przywołujemy różne publikacje. Część otrzymujemy z racji pełnionych funkcji, zobowiązań autorów czy wydawnictw. Pozostałą część kupujemy, powiększając domowe biblioteki. Pandemia nie jest łatwym okresem dla księgarni i księgarzy. Nie zapominajmy o nich, nie zaopatrujmy się tylko w internecie w poszukiwane pozycje.

Pod znakiem Orwella

Początek maja jest tradycyjnie zarezerwowany do obchodzenia różnych rocznic. Przy dobrej pogodzie flagi powiewają, a w powietrzu rozchodzi się zapach grilla. Tak, to wspomnienie przedpandemiczne…

W tym roku nie tylko paskudna pogoda, ale także ograniczenia związane z walką z wirusem wpłynęły na kolejną już majówkę. Nic i nikt nie zabroni jednak snucia refleksji… Nie wgłębiając się specjalnie w specyfikę majowych świąt i rocznic, można wskazać rzucający się w oczy element wspólny. Są to wydarzenia, które powinno się obchodzić z radością. Każde z nich był ważnym etapem w historii naszego kraju.

Bez wątpienia przełomem był rok 1989. Polska odzyskując suwerenność nawiązała klarownie – choć nie zawsze z sukcesem – do tradycji rządów prawa opartych o poszanowanie konstytucji, ale także do walki o równouprawnienie wszystkich obywateli.

Wołanie o szybkie wstąpienie do Wspólnot Europejskich było traktowane jako chęć nie tylko przyłączenia się do państw dobrobytu, ale, czy też przede wszystkim, pokonania podziału Starego Kontynentu. Przypadająca w tym roku 17 rocznica wstąpienia do UE nie stała się w naszym kraju impulsem do szczególnych uroczystości. Czy tylko przez pandemię, czy tylko z powodu jej „nieokrągłej” postaci?

Zamiast radości chyba większość z nas odczuwa pewne rozczarowanie sposobem, w jaki zaznaczamy jako kraj swoje miejsce w Unii. W rezultacie zmian w naszym otoczeniu poddajemy się atmosferze zwątpienia. A nawet wspominać zaczynamy orwellowskie klimaty.

Między agorą a folwarkiem

Nastroju takiego nie wywołało w nas tylko wydanie nowego tłumaczenia klasycznej antyutopii G. Orwella pt. „1984”. Przyczyną była sytuacja w niektórych państwach Europy, także w Polsce. Jak wyjaśnić porzucenie ideałów wolnościowych i równościowych, o które Polacy przez dziesięciolecia zabiegali? Jak wytłumaczyć, że agorę, a więc miejsce dyskusji i ścierania różnych poglądów przy poszanowaniu prawa każdego do wypowiedzi, powoli zastąpił folwark z groźnym ekonomem?

W naszej rozmowie pokazujemy, że funkcjonowanie w ramach agory jest bardzo złożone, wymagające, więc często rezygnuje się z tej formy. Dyskutowane tam sprawy nie gwarantują szybkich decyzji, odpowiedzi wykluwają się mozolnie i powoli, wymagają porozumienia, uznania konsensusu.

Folwark jest tego przeciwieństwem. Są tam równi i równiejsi. Zrzekanie się samodzielności i związanej z nią odpowiedzialności, klientaryzm są czymś oczywistym, podobnie jak i szybkie podejmowanie decyzji przez pana włości. Inna sprawa, czy trafnych…

Jednak z demokracją taka organizacja społeczeństwa nie ma nic wspólnego. W obliczu przemocy staje się ona pustym słowem, maskującym rzeczywisty kształt układu władzy. Warto jednak ciągle pamiętać, że wolność ma ogromny potencjał kreatywności i siłę przyciągania, która niweczy zakusy jej ograniczenia. Człowiek, jakkolwiek czasami wygodniej mu założyć na chwilę kajdany, urodzony jest do wolności.

Wymienione w audycji publikacje:

Aby Warburg, Od Florencji do Nowego Meksyku, Gdańsk 2019.

Tomasz Różycki, Próba ognia. Błędna kartografia Europy, Kraków 2020.

Jahrbuch Polen 2021. Oberschlesien, Wiesbaden 2021.

Jacek Kordel, Królestwo anarchii. W poszukiwaniu nowożytnych wyobrażeń Rzeczpospolitej i jej mieszkańcach, Warszawa 2020.

Grzegorz Kucharczyk, Długi kulturkampf. Pruskie i niemieckie wojny kulturowe przeciw Polsce w latach 1795-1918, Warszawa 2020.

Marxismus a medievistika: Společné osudy?, red. Martin Nodl, Piotr Węckowski, Praha 2020 (=Colloquia mediaevalia Pragensia, t. 22).

Dziennik Gazeta Prawna, nr 83/2021 – Piotr Kofta, Jak być przyzwoitym, czyli lęki i nadzieje George’a Orwella, s. 34-36; Historia nie musi być filarem patriotyzmu. Z Łukaszem Niesiołowskim-Spano rozmawiają Klara Klinger i Grzegorz Osiecki, s. 82-85.

Nasze podcasty można znaleźć także:
close

NEWSLETTER

Jeśli chce Pani/Pan być na bieżąco informowana/y o najnowszych odcinkach podcastu, prosimy o zapisanie się na bezpłatny newsletter i dołączenie do innych subskrybentów.
Zamawiając bezpłatny newsletter, akceptuje Pan/Pani zasady opisane w Polityce prywatności. Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Wypisanie się z prenumeraty newslettera jest możliwe w każdej chwili.

Następny Wpis

Wcześniejszy Wpis

© 2021 2historyków1mikrofon

Impressum Polityka prywatności

>

Theme by Anders Norén